Dziś, po niemal miesięcznej przerwie, po raz pierwszy wsiadłem na bici, ale i od razu przyzwoita dniówka ;D
Wpierw rano postanowiłem rozruszać się wypadem gdzieś na jakieś zadupie. Padło na Kryspinów.
Kraków - Kryspinów Dystans: 19,61 km Czas jazdy: 0:48 Prędkość średnia: 24,7 km/h Prędkość maksymalna: 50 km/h Temperatura: 14-15°C
Pokręciłem się trochę po wsi i zacząłem wracać do Krk.
Statystyki dla całego wypadu do Kryspinowa Dystans: 43,89 km Czas jazdy: 1:50 Prędkość średnia: 23,8 km/h Prędkość maksymalna: 54,6 km/h Godziny jazdy:11:52-14:18 Temperatura: 14-16°C<
Dziś warunki bardzo eleganckie - ciepło (jak na początek lutego) i co najważniejsze niesilny wiatr.
Wieczorem, wraz z Bułą wybrałem się na Bulwary Wiślane. Jazda od ok. 15:40 do ok. 18:05, temperatura: 9-13°C, wiatr prawie całkowicie ucichł.
Na koniec muszę powiedzieć, że ten krótki wypad do Kryspinowa nie przyszedł tak łąwto jak by się wydawać mogło, wkońcu miesiąc bez jeżdżenia daje o sobie znać ;D Ostatnio nie jeżdżę, bo mam ciekawsze zajęcia, moją nową (noo.. nie tak 'nową' xd) pasję, ha! xD
Ojj coś mi się wydaje, że nie uda mi się dobić to 9k do końca roku.. xD W sumie mam na to (ok 170 km) jeszcze 4 dni, więć średnio musiałbym trzaskać po 42,5 km dziennie, a tyle aż mi się nie chce jeździć xD