godziny jazdy: 16:30-18:00
Warunki:

godziny jazdy: 16:30-18:00
Warunki:
temperatura powietrza: 29 st.
wiatr: słaby
słonecznie i bez opadów.

Zdjęcia stadionu, które chciał Matems ;D





...Lepiej już się go objąć nie dało ze względu na okoliczną zabudowę...
Vmax: 43,1 km/h

Dziś dupę ruszyłem na rower

Niedziela, 11 maja 2008 · Komentarze(4)
Dziś dupę ruszyłem na rower dopiero popołudniu. Postanowiłem p0ojechać se do Balic, ale po 5 km jazdy stwierdziłem, że mam niewygodne spodenki i wróciłem od domu. Po godzinie wyjechałem w kierunku Balic znów....

W drodze do lotniska...


Sprzęt...


W drodze do lotniska...


W drodze do lotniska...


Lotnicho..


Lotnicho..


Lotnicho..


Lotnicho..


Lotnicho..


Lotnicho..


Centrum..


Parking pod Wawelem. Tylko 1 na 15 zaparkowanych autokarów miał polską rejestrację; 2 miały węgierskią, 3 słowackią, 3 niemieckią, 4 włoskią, 1 hiszpańską i 1 ukraińską....


Zakole Wisły


Wawel w oddali..


Później poszwędałem się jeszcze po mieście, ale powolnym tempem. Wstąpiłem m.in. na Podgórze i do Nh.

Podsumowując dzień jazdy skłądał się z 4 części oddzielonych między sobą co najmniej 30 minutową przerwą, kiedy wpadałem do domu.

godziny jazdy: 15-22
Warunki:
temperatura powietrza: 15 - 26 st
temperatura przy gruncie: 27 - 42 st.
wiatr: przeważnie umiarkowany, czasem umiarkowany/silny lub wręcz silny.
opady: kilkuminutowy przelotny intensywny opad deszczu między 5 a 10 kilomatrem

Vmax: 52,7 km/h

Limanowa

Sobota, 10 maja 2008 · Komentarze(3)
Kategoria Beskidy
Limanowa

O 9 rano wyjechałem w kierunku LImanowej. To miała być spokojna przejażdżka w celu odbudowania formy, która przez ostatni tydzień gdzieś uciekła z powodu braku czasu na jazdę ze względu na przygotowania do bierzmowania, które ostatecznie otrzymałem wczoraj (i już teraz moje pierwsze, drugie, trzecie (z bierzmowania) imię oraz nazwisko zaczynają się na literę M. :D). Temperatura powietrza: 21 stopni.

Trasa na dziś: Kraków - Wieliczka - Łapanów (BC) - Leszczyna (BC) - Królówka (BC) - Limanowa - Nowy Wiśnicz (BC) - Bochnia - Szarów (WI) - Niepołomice (WI) - Kraków

W Limanowej zjawiłem się o godzinie 13. Jechałem bardzo spacerowym tempem większość trasy, robiłem dwie, ale za to dość długie postoje, tak trochę ociężale... Ostatecznie do Limanowej miałem czas jazdy 2:45 [Vśr.25km/h] i trasa mierzyła 70 kilometrów.
Po krótkim postoju na moście nad jakąś tam rzeką ruszyłem z powrotem, zastanawiając się jednocześnie, czy w Muchówce skręcić w lewo i jechać do Krk przez Łapanów i Wieliczkę, czy pojechać prosto, zaliczając m.in. Nowy Wiśnicz i Bochnię... Dosłownie tuż przed skrzyżowaniem zdecydowałem się na jazdę prosto. Jeszcze mogłem zajrzeć na działkę (5 km zboczenia z trasy - Lipnica Górna), ale w końcu się nie zdecydowałem...

Gdzieś jakieś 8 kilometrów na północ od Limanowej...


W miarę przemieszczania się na północ zostawiałem za sobą widoki na wyższe partie gór i multum wyciągów narciarskich. Szczerze mówiąc nie chciało mi się robić zdjęć...
Można śmiało powiedzieć, że się opierdalałem, bo na odcinkku Bopchnia - Krk rzadko przekraczałem 25 km/h, bo mi się najzwyczajniej nie chciało szybciej...
W Nowej Hucie ruch był płynny i nie musiałem robić slalomu między samochodami, jak często to bywa na wylotówce (ul. Igołomska)...
Słońce świeci, wiatr jakiś tam jest, ale prawie nie odczuwalny, a to wszystko przy temperaturze powietrza 25 st.
Pierwszy raz od dawna słuchałem na rowerze radia, a nie muzyki, którą sam wpakowałem w mp4. Dowiedziałem się m.in., że Volvo będzie musiało wypłacić pewnemu NIemcowi odszkodowanie wynoszące 5% wartości auta z racji tego, że miał duże stopy i niewygodnie mu było naciskać pedał gazu...
Z Limanowej do domu zrobiłem 74 km w 3 godziny 13 minut, co daje prędkość średnią wynoszącą 23 km/h.

P.S. ...Teraz coś mnie łupie w kolanie i niewiem ile pokręcę jutro =/

Vmax: 73,3 km/h

Della Sera

godziny

Czwartek, 8 maja 2008 · Komentarze(0)
Della Sera

godziny jazdy: 21:10-21:50
Warunki:
temperatura powietrza: 14-18,5 st.
wiatr: brak
opady i zachmurzenie: brak

Vmax: 47,3 km/h

Della Sera

godziny

Środa, 7 maja 2008 · Komentarze(2)
Della Sera

godziny jazdy: 21-21:50
Warunki:
temperatura powietrza: od 14,4 do 18,5 st.
wiatr: nieodczuwalny
zachmurzenie: brak
opady: brak

Vmax: 45,3 km/h

Della Sera.

godziny

Wtorek, 6 maja 2008 · Komentarze(0)
Della Sera.

godziny jazdy: 20:50-21:30
Warunki:
temperatura powietrza: 18 st.
bezchmurnie.
wiatr: umiarkowany, czasem umiarkowany/silny

Vmax: 45,8 km/h

Popołudniu po dzielnicy, wieczorem

Poniedziałek, 5 maja 2008 · Komentarze(0)
Popołudniu po dzielnicy, wieczorem Della Sera. Ustanowiłem nowy rekord przejazdu na tejże trasie, wynoszący 40min34sek, czyli lepiej niż ostatnio o prawie 3 minuty. Mogło być duużo duużo lepiej, ale chciałem se zostawić rekord do pobicia np. jutro ;) Jechało się w porządku, a na wisłostradzie konieczny był slalomik między jadącymi przeważnie 28-30 km/h rowerzystami, podczas gdy ja miałem na liczniku ok 36.

godziny jazdy: 15-15:30 popołudniu i ok.20:10-20:55 Della Sera
Warunki [Della Sera]:
temperatury powietrza: 17 - 22 st.
wiatr: nie pamiętam, ale chyba brak
opady: brak
zachmurzenie: nie pamiętam bo ciemno było :P

Dziś tak mało kilometrów, bo niestety nie dysponowałem czasem na więcej.

Vmax: 46,3 km/h

Targowisko - sprint xD

Czwartek, 1 maja 2008 · Komentarze(4)
Targowisko - sprint xD

Rano postanowiłem przejechać się do Targowiska (BC) w celu ustanowieniea nowego rekordu przejazdu na odcinku do Targowiska oraz przy okazji do Niepołomic. Plan wykonany w 100%! ;)

Krk - Niepołomice-puszcza [25 km]
stary rekord: 0:51:52
nowy rekord: 0:44:25 [Vśr. 34 km/h]

Krk - Targowisko-komis [33 km]
stary rekord: 1:03:34
nowy rekord: 0:58:36 [Vśr. 34 km/h].

Jak widać w oby przypadkach rekord poprawiłem znacząco, z czego jestem niezmiernie rad ;] Na odcinku Niepołomice-puszcza - Targowisko-komis mógłbym wycisnąć jeszcze sporo lepszy czas, ale nie chciałem, żeby ten rekord był w przyszłości dla mnie nie do pobicia ;]. Co do czasu do Niepołomic, to mogło by być jeszcze lepiej, gdyby tylko nie korki na wylotówce i dużo stania i ruszania ze świateł.

Powrót też przyzwoitym tempem, ale już rzecz jasna nie rekordowym :P - 65 minut.

godziny jazdy: 10-12:30
Warunki:
wiatr: północno-wschodni, umiarkowany
temperatury powietrza: od 17 do 21 stopni
zachmurzenie: średnie, później średnie/duże
opady: lekki deszcz między 58. a 63. kilometrem

Vmax: 55,5 km/h

Rano miałem zamiar o godzinie

Środa, 30 kwietnia 2008 · Komentarze(0)
Rano miałem zamiar o godzinie 9:50 pohjawić się w szkole, lecz idąc w jej kierunku razem z Bułą stwierdziliśmy, żę się nam nie chce... NO i razem z pokaźną częścią klasy zrobiliśmy taki mały trick, że poszliśmy na legalne wagary ;] W prostych słowach chodzi o to, że na pierwszej dla naszej klasy dziś lekcji zjawili się uczniowie w liczbie 2 ;] Więc klasie lekcje odwołali... Dobra jest; o 10:50 wyjechaliśmy w kierunku Centrum Handlowego Zakopianka, do Decathlon'u (nie wiem jak to sie pisze). Powrót do domu na obiad, ok 13-14...

Jeszcze wieczorem zrobiłem kilka kilometrów po dzielnicy, między innymi w celu zawitania do Warsztatu Buły.

godziny jazdy: 10:50-22:00
Warunki:
wiatr: popołudniu umiarkowany/silny, wieczorem brak/słaby
temperatura powietrza: 22-24 st. popołudniu, 19 st. ok. godz. 22:00
opady: brak
zachmurzenie: popołudniu małe, wieczorem nie wiem, bo ciemno było już..

Vmax: 52,5 km/h

Czas na małe podsumowanie kwietnia, może w formie statystycznie typowego dnia...

W statystyczny typowy dzień kwietnia...

- przejechałem 59 km
- w czasie 2:21
- ze średnią prędkością 25 km/h
- osiągnąłem Vmax równy 56 km/h
- w godzinach dnia jazdy temperatura wahała się między 15 a 20 stopni Celcjusza

Pozostałe:
maksymalny dystans: 157 km (28.IV.)
maksymalny czas jazdy: 5h53min (28.IV.)
maksymalna całodzienna prędkość średnia: 30 km/h (11.IV.)
prękość maksymalna: 79 km/h (26.IV.)
najszybszy odcinek [w jedną stronę]: Trzebinia-Krk (38km), 31 km/h
najniższa zanotowana temperatura powietrza: 10 st. (5.IV.)
najwyższa zanotowana temperatura powietrza: 29 st. (11.IV.)
najwyższa minimalna w danym dniu temperatura powietrza: 27 st. (11.IV.)
najniższa maksymalna w danym dniu temperatura powietrza: 11 st. (2.IV.)

Beskidy

Poniedziałek, 28 kwietnia 2008 · Komentarze(3)
Beskidy

To miał być zwykły, poniedziałkowy wypad do Makowa Podhalańskiego. Jednak z powodu tego, że bałem się czy starczy mi klocków na około 10-kilometrowy zjazd (nieopodal Zakrzowa) i na to, że w jednym miejscu, wzdłuż rzeki, na przwie 1,5-kilometrowym odcinku było pełno latającego robactwa i szczerze nie miałem ochoty się tamtędy wracać, postanowiłem powrót do domu rozplanować od innej strony.

Trasa na dziś: Krk - Skawina - Przytkowice - Leńcze - Kalwaria Zebrzydowska - Zakrzów - Stryszów - Zembrzyce - Sucha Beskidzka - Maków Podhalański - Osielec - Jordanów - Tokarnia - Pcim - Myślenice - Libertów - Krk

Przygody zaczęły się na około 30. kilometrze, kiedy zaskoczył mnie objazd przez Leńcze do Kalwarii Zebrzydowskiej. Moja mapa była niedokładna, a znaki pokazywały model objazdu z kierunkowskazami na Przytkowice zamiast dużo większej Kalwarii... Co mnie Przytkowice obchodzą ?! Tak że tutaj nabiłem parę kilometrów. Później do Zakrzowa i wąską górską dróżką do Zembrzyc, z kąd od południowej strony dostrzec można było jeszcze ośnieżone szczyty gór. Był to cyba najdłuższy, najstromszy w paru miejscach i w ogóle naj podjazd, jaki miałem w życiu "przyjemność pokonać". I właśnie bałem się, o to, że braknie mi gumy na klockach jak będę tędy wracał, bo ta dróżka (jakiś szlak rowerowy podobno :o) była wyłożona średniej klasy asfaltem. Później wszechobecne robactwo od Zembrzyc po Suchą Beskidzką. No i Maków Podhalański... Zdecydowałem się do Krk jechać przez Jordanó, a następnie zakopianką dotrzeć do południowej granicy Krk.
Zmrok zapada, a ja jeszcze w Jordanowie - nieciekawie. Ale za to Zakopianką się jechało cudnie :) Na odcinku Pcim - Myślenice rzedko kiedy zchodziłem poniżej 32 km/h.
Z tego wszystkiego w domu zameldowałem się dopiero o 23, czego nie planowałęm, no ale tak się poskładało :| Ale za to zwiedziłem zakątki Małopolski, które były tego warte.

godziny jazdy: 14:50-22:50
Warunki:
temperatury powietrza: 13 (w Myślenicach) od 24 (w Krk) st
wiatr: wschodni, umiarkowany/silny (bardziej silny, niż umiarkowany :P)
zachmurzenie i opady: brak.

Vmax: 72,7 km/h