Wpisy archiwalne w miesiącu

Maj, 2008

Dystans całkowity:1644.24 km (w terenie 49.47 km; 3.01%)
Czas w ruchu:70:38
Średnia prędkość:23.28 km/h
Suma podjazdów:2230 m
Liczba aktywności:26
Średnio na aktywność:63.24 km i 2h 43m
Więcej statystyk

Limanowa

Sobota, 10 maja 2008 · Komentarze(3)
Kategoria Beskidy
Limanowa

O 9 rano wyjechałem w kierunku LImanowej. To miała być spokojna przejażdżka w celu odbudowania formy, która przez ostatni tydzień gdzieś uciekła z powodu braku czasu na jazdę ze względu na przygotowania do bierzmowania, które ostatecznie otrzymałem wczoraj (i już teraz moje pierwsze, drugie, trzecie (z bierzmowania) imię oraz nazwisko zaczynają się na literę M. :D). Temperatura powietrza: 21 stopni.

Trasa na dziś: Kraków - Wieliczka - Łapanów (BC) - Leszczyna (BC) - Królówka (BC) - Limanowa - Nowy Wiśnicz (BC) - Bochnia - Szarów (WI) - Niepołomice (WI) - Kraków

W Limanowej zjawiłem się o godzinie 13. Jechałem bardzo spacerowym tempem większość trasy, robiłem dwie, ale za to dość długie postoje, tak trochę ociężale... Ostatecznie do Limanowej miałem czas jazdy 2:45 [Vśr.25km/h] i trasa mierzyła 70 kilometrów.
Po krótkim postoju na moście nad jakąś tam rzeką ruszyłem z powrotem, zastanawiając się jednocześnie, czy w Muchówce skręcić w lewo i jechać do Krk przez Łapanów i Wieliczkę, czy pojechać prosto, zaliczając m.in. Nowy Wiśnicz i Bochnię... Dosłownie tuż przed skrzyżowaniem zdecydowałem się na jazdę prosto. Jeszcze mogłem zajrzeć na działkę (5 km zboczenia z trasy - Lipnica Górna), ale w końcu się nie zdecydowałem...

Gdzieś jakieś 8 kilometrów na północ od Limanowej...


W miarę przemieszczania się na północ zostawiałem za sobą widoki na wyższe partie gór i multum wyciągów narciarskich. Szczerze mówiąc nie chciało mi się robić zdjęć...
Można śmiało powiedzieć, że się opierdalałem, bo na odcinkku Bopchnia - Krk rzadko przekraczałem 25 km/h, bo mi się najzwyczajniej nie chciało szybciej...
W Nowej Hucie ruch był płynny i nie musiałem robić slalomu między samochodami, jak często to bywa na wylotówce (ul. Igołomska)...
Słońce świeci, wiatr jakiś tam jest, ale prawie nie odczuwalny, a to wszystko przy temperaturze powietrza 25 st.
Pierwszy raz od dawna słuchałem na rowerze radia, a nie muzyki, którą sam wpakowałem w mp4. Dowiedziałem się m.in., że Volvo będzie musiało wypłacić pewnemu NIemcowi odszkodowanie wynoszące 5% wartości auta z racji tego, że miał duże stopy i niewygodnie mu było naciskać pedał gazu...
Z Limanowej do domu zrobiłem 74 km w 3 godziny 13 minut, co daje prędkość średnią wynoszącą 23 km/h.

P.S. ...Teraz coś mnie łupie w kolanie i niewiem ile pokręcę jutro =/

Vmax: 73,3 km/h

Della Sera

godziny

Czwartek, 8 maja 2008 · Komentarze(0)
Della Sera

godziny jazdy: 21:10-21:50
Warunki:
temperatura powietrza: 14-18,5 st.
wiatr: brak
opady i zachmurzenie: brak

Vmax: 47,3 km/h

Della Sera

godziny

Środa, 7 maja 2008 · Komentarze(2)
Della Sera

godziny jazdy: 21-21:50
Warunki:
temperatura powietrza: od 14,4 do 18,5 st.
wiatr: nieodczuwalny
zachmurzenie: brak
opady: brak

Vmax: 45,3 km/h

Della Sera.

godziny

Wtorek, 6 maja 2008 · Komentarze(0)
Della Sera.

godziny jazdy: 20:50-21:30
Warunki:
temperatura powietrza: 18 st.
bezchmurnie.
wiatr: umiarkowany, czasem umiarkowany/silny

Vmax: 45,8 km/h

Popołudniu po dzielnicy, wieczorem

Poniedziałek, 5 maja 2008 · Komentarze(0)
Popołudniu po dzielnicy, wieczorem Della Sera. Ustanowiłem nowy rekord przejazdu na tejże trasie, wynoszący 40min34sek, czyli lepiej niż ostatnio o prawie 3 minuty. Mogło być duużo duużo lepiej, ale chciałem se zostawić rekord do pobicia np. jutro ;) Jechało się w porządku, a na wisłostradzie konieczny był slalomik między jadącymi przeważnie 28-30 km/h rowerzystami, podczas gdy ja miałem na liczniku ok 36.

godziny jazdy: 15-15:30 popołudniu i ok.20:10-20:55 Della Sera
Warunki [Della Sera]:
temperatury powietrza: 17 - 22 st.
wiatr: nie pamiętam, ale chyba brak
opady: brak
zachmurzenie: nie pamiętam bo ciemno było :P

Dziś tak mało kilometrów, bo niestety nie dysponowałem czasem na więcej.

Vmax: 46,3 km/h

Targowisko - sprint xD

Czwartek, 1 maja 2008 · Komentarze(4)
Targowisko - sprint xD

Rano postanowiłem przejechać się do Targowiska (BC) w celu ustanowieniea nowego rekordu przejazdu na odcinku do Targowiska oraz przy okazji do Niepołomic. Plan wykonany w 100%! ;)

Krk - Niepołomice-puszcza [25 km]
stary rekord: 0:51:52
nowy rekord: 0:44:25 [Vśr. 34 km/h]

Krk - Targowisko-komis [33 km]
stary rekord: 1:03:34
nowy rekord: 0:58:36 [Vśr. 34 km/h].

Jak widać w oby przypadkach rekord poprawiłem znacząco, z czego jestem niezmiernie rad ;] Na odcinku Niepołomice-puszcza - Targowisko-komis mógłbym wycisnąć jeszcze sporo lepszy czas, ale nie chciałem, żeby ten rekord był w przyszłości dla mnie nie do pobicia ;]. Co do czasu do Niepołomic, to mogło by być jeszcze lepiej, gdyby tylko nie korki na wylotówce i dużo stania i ruszania ze świateł.

Powrót też przyzwoitym tempem, ale już rzecz jasna nie rekordowym :P - 65 minut.

godziny jazdy: 10-12:30
Warunki:
wiatr: północno-wschodni, umiarkowany
temperatury powietrza: od 17 do 21 stopni
zachmurzenie: średnie, później średnie/duże
opady: lekki deszcz między 58. a 63. kilometrem

Vmax: 55,5 km/h