Stłuczka xD
Wtorek, 17 czerwca 2008
· Komentarze(0)
Stłuczka xD
Dziś popołudniu postanowiliśmy z Cytrusem śmignąć się do Sieciechowic by znów porajdować Maluchem :D Niestety dojechaliśmy tylko do Michałowic z uwagi na to, że wyżej wspomniany osobnik przywalił baniakiem gościowi w naczepę, co było powodem do przyjazdu pogotowia oraz policji na sygnale. Pomijając fakt, że pogotowie na to zadupie dotarło dopiero po 25 minutach, co było poprzedzone przyjazdem aż dwóch (!) radiowozów (nie wiem po co) to akcja "ratunkowa" przebiegła szybko i dość sprawnie. Bo typ w ciężarówce, z którą jechał nagle przyhamował, no i Cytrus przyjebał głową z metalową burtę. Cytrusa odwieźli do szpitala na Wrocławskiej, a ja wróciłem do chaty.
Ale żyje... :D
Wieczorem do Zesławic.
Dziś popołudniu postanowiliśmy z Cytrusem śmignąć się do Sieciechowic by znów porajdować Maluchem :D Niestety dojechaliśmy tylko do Michałowic z uwagi na to, że wyżej wspomniany osobnik przywalił baniakiem gościowi w naczepę, co było powodem do przyjazdu pogotowia oraz policji na sygnale. Pomijając fakt, że pogotowie na to zadupie dotarło dopiero po 25 minutach, co było poprzedzone przyjazdem aż dwóch (!) radiowozów (nie wiem po co) to akcja "ratunkowa" przebiegła szybko i dość sprawnie. Bo typ w ciężarówce, z którą jechał nagle przyhamował, no i Cytrus przyjebał głową z metalową burtę. Cytrusa odwieźli do szpitala na Wrocławskiej, a ja wróciłem do chaty.
Ale żyje... :D
Wieczorem do Zesławic.

