Lipnica Górna - Kraków

Niedziela, 19 października 2008 · Komentarze(0)
Lipnica Górna - Kraków

Dziś planowany powrót do Krakowa.

Rano, o 8:35 robię kilkaset metrów po okolicy w ramach rozruchu.

Kolejny weekend z dala od Krk powoli dobiega więc końca. O godzinie 14:45 wyjazd. Nieco (bardziej: "nieco") się ociepliło od rana - jest już 14°C w cieniu. Wiatr umiarkowany (6,2 m/s), ale jadąc po płaskim to wcale nie mało. ...W dodatku wieje w niekorzystnym dla mnie kierunku.

Na "czwórce" oczywiście korek na aż do Targowiska, jak to zwykle bywa w niedziele o tej porze dnia.

W Krakowie ruch płynny. Na 53. kilometrze pierwszy raz w historii mojego posiadania tych opon (założone 1,9 tys.km. temu) coś (jak się później okaże: jakiś mały haczyk) wbiło się w jedną z nich (akurat tylną) na tyle, że przebiło dętkę. Brakowało mi jakieś 9 km do domu. "Kurwa mać!" - pomyślałem i zabrałem się do zamiany dętki na zapasową. Jako tako ją napompowałem i jazda dalej.

W domu jestem na 18:20.

Lipnica G.-Krk
STATYSTYKI:
dystans: 61 km
czas jazdy: 2h 23min
Vśr: 26 km/h
Vmax: 65 km/h
WARUNKI:
temperatura: 11-14°C
wiatr: 3,1-6,2 m/s WSW
opady: brak
zachmurzenie: małe/średnie, później średnioduże

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa ruchy

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]