Lipnica Górna - Krk

Środa, 27 sierpnia 2008 · Komentarze(0)
Lipnica Górna - Krk

Nadszedł czas wracać do Krakowa...

Ruszyłem około 17:30.

Trzeba przyznać, że dziś jechało się zajebiście, od początku narzuciem sobie wysokie tempo, z którego nie zeszłem do końca. Na podjazdach dawałem z siebie chyba ponad 90%, na zjazdach też się szło (maksymalnie 72 km/h).

Co musiałoy zostać spełnione, by było jeszcze szybciej? Brak korków! Wlekłem się za Bochnią, i w Nowej Hucie.

Dzisiejszy przejazd jest absolutnie rekordowy. W domu byłe po 19tej. Po drodzę nie stawałem nigdzie.

Warunki dopisały. 22-27 stopni Celcjusza, wiatr w prawdzie głównie w twarz, ale nie za mocny (0-7 km/h).

Jestem z siebie dzisiaj mocno zadowolony, a takiej średniej nie powstydziłby się nawet kolaż na szosówce xD ...Oczywiście nie dokonałem tego bez wysiłku, a zwykle na tej trasie miewam wyniki o jakieś 20 minut gorsze ;)
Wynik cieszy tym bardziej, że to moja najlepsza średnia w 'karierze';p

Pozdrawiam! ;)

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa losic

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]