Lipnica Górna (BC) - Krk
Niedziela, 10 sierpnia 2008
· Komentarze(0)
Lipnica Górna (BC) - Krk
...Czyli powrót do Krk po ok. 3-dniowym pobycie na działkę, na którą wybieram się ponownie jutro xD
Wyjechałem o 6:40. Od rana słońce, ale o 6:30 tylko 12 stopni, w Łapczycy (Bc) o 7:50 niewiele cieplej - 16, a w Krakowie 20-21, ale wciąż było rano (w domu byłem na 9:30.
Jak widać, w sierpniu trasę tą pokonałem już razy kilka, a dodawszy do tego fakt, że 2 osoby naisały do mnie na gg i dały do zrozumienia, że fajnie byłoby, jakbym opisał tę trasę dokłądniej, toteż postaram się zrobić to na dniach, jak wrócę następnym razem; może wrzucę nawet zdjęcia.
Ciekawym zjawiskiejm jest, że ciągle tracę na wadze... No bo przecież w czerwcu, przed wyjazdem do Włoch ważyłem 75-76 kilo, po powrocie 72,8, a dziś rano 72,2 ;D
...Czyli powrót do Krk po ok. 3-dniowym pobycie na działkę, na którą wybieram się ponownie jutro xD
Wyjechałem o 6:40. Od rana słońce, ale o 6:30 tylko 12 stopni, w Łapczycy (Bc) o 7:50 niewiele cieplej - 16, a w Krakowie 20-21, ale wciąż było rano (w domu byłem na 9:30.
Jak widać, w sierpniu trasę tą pokonałem już razy kilka, a dodawszy do tego fakt, że 2 osoby naisały do mnie na gg i dały do zrozumienia, że fajnie byłoby, jakbym opisał tę trasę dokłądniej, toteż postaram się zrobić to na dniach, jak wrócę następnym razem; może wrzucę nawet zdjęcia.
Ciekawym zjawiskiejm jest, że ciągle tracę na wadze... No bo przecież w czerwcu, przed wyjazdem do Włoch ważyłem 75-76 kilo, po powrocie 72,8, a dziś rano 72,2 ;D

