Rano powrót do Krakowa.

Środa, 6 sierpnia 2008 · Komentarze(0)
Rano powrót do Krakowa. Wracałem na zawiązanej w jednym miejscu, przebitej dętce. Jechało się trochę wolniej, ale w sumie całkiem w porządku. Powietrze nie uciekało.

Jutro kolejny wypad do Lipnicy, tym razem z Bułą, który pojedzie se do familii gdzieś tam koło Brzeska, toteż odcinek Kraków-Bochnia przejedziemy razem. Wyjazd planowany na 6:30.

Już dziś wiem napewno, że nic się nie da zrobić z tymi jebanymi kabelkami od licznika. Jedynym wyjściem jest kupno nowych, tyle że w 99% sklepach tych mnie interesujących poprostu nie ma. Opcją jest kupno na Allegro, ale narazie nie mam czasu nic załatwiać. Może po zbliżającym się weekendzie coś będzie się dało zrobić.

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa nieob

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]